sobota, 5 października 2013

Czego nie wiemy o... Cudownych właściwościach czerwonej herbaty

Czerwona herbata pochodzi z Chin i jest nazywana "cesarską" ponieważ w pierwszych wiekach naszej ery w Chinach mógł pić ją jedynie cesarz. Zwykłym ludziom groziła za to kara.
Obecnie w Polsce można dostać trzy rodzaje czerwonej herbaty: pu-erh, oolong oraz puszong. Ja jednak chcę skupić się na tej najpowszechniejszej, która zyskała miano "zabójcy tłuszczu" czyli Pu-Erh.
Co ciekawe uzyskuje się je z tej samej rośliny co herbatę czarną, różnica powstaje dopiero podczas procesu produkcji i przetwarzania.

Herbata dla osób na diecie, ale nie tylko! Pu-erh to nie tylko pogromca tłuszczu, to strażnik całego naszego organizmu!


Zawarte w herbacie pu-erh związki aktywują enzymy trawienne i pobudzają do wydzielania soków, a także wspomagają perystaltykę jelit! W efekcie podkręcają metabolizm i spalanie tłuszczu.

Ponadto czerwona herbata wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn (stąd też jej lekko moczopędne działanie - pijąc pu-erh odwiedzamy toaletę zdecydowanie częściej).

Badania przeprowadzone w Japonii wykazały, że dzięki zawartości dysmutazy ponadtlenkowej, polifenoli i flawonoidów zwalczających wolne rodniki może chronić Nas przed nowotworami, niszcząc ich rozwój już w zarodku!

Zawiera wiele związków fluoru, wapnia, manganu i teiny.

Nie należy jej słodzić! Cukier może neutralizować większość jej właściwości, a szkoda marnować takiego bogactwa składników wspomagających organizm.
 

2 komentarze:

  1. Jeśli herbata to tylko owocowa :D Jak dla mnie czarna tzw. "zwykła" może zniknąć :D

    OdpowiedzUsuń